Mapa (klikalna)

Adolf Bocheński

Publicysta i działacz polityczny (1909-1944)

O stosunkach polsko-niemieckich

Cóż jednak wynika z tych naszych założeń teoretycznych? Przede wszystkim niesłuszność twierdzenia jakoby sytuacja geograficzna zmuszała Rzeszę Niemiecką do polityki bez przerwy wrogiej dla Polski, z drugiej pewność, że korzystne dla nas nastawienie Niemców może ulec w przyszłości zmianie. Najlepszym dowodem prawdziwości pierwszej tezy są zresztą istniejące dziś stosunki między obu państwami. Co do drugiej to znów stwierdzić należy, iż nie napotyka ona na żaden prawie sprzeciw w społeczeństwie. Ilość Polaków wyobrażających sobie, że przy dzisiejszych stosunkach terytorialnych odnoszenie się Niemiec do Polski będzie zawsze w przyszłości takie, jak np. Szwecji do Danii, lub Francji do Hiszpanii, jest tak znikoma, że nie widzimy powodu, aby się nad tym zagadnieniem długo rozwodzić. Nawiasem mówiąc, niesprawiedliwością byłoby imputowanie takiego poglądu np. Władysławowi Studnickiemu. Koncepcja stosunków polsko-niemieckich wysunięta przez tego znakomitego pisarza i odważnego polityka opiera się na rozkwicie gospodarczym Europy Środkowej drogą unii celnej Niemiec, Polski i Węgier. W ten sposób, nie przez mechaniczne zachowanie status quo pragnąłby on utrzymać w przyszłości dobre stosunki polsko-niemieckie.

Historia potwierdza zresztą pogląd, który dyktuje sama oczywistość. Wielu publicystów dodaje sobie ducha twierdzeniem, iż między początkiem XVI wieku a końcem XVIII wieku nie było ani jednego poważniejszego zatargu polsko-niemieckiego. Pogląd ten nie jest słuszny. Konflikty i rywalizacja czy to z elektorami brandenburskimi, czy też z Habsburgami były i wówczas zawsze na porządku dziennym. Jedno jest w każdym razie pewne. Stosunki między Polską a Prusami czy Austrią ulegały w tym okresie ciągłym zmianom, i od przymierza przechodziły łatwo w silne zaognienie. Polecam, dla zaznajomienia się z zagadnieniem, przestudiowanie studium Hoetscha o stosunkach polsko-pruskich w okresie od 1640 do 1815 roku. Same testamenty wielkich Hohenzollernów stanowią tu ciekawy przyczynek. Wielki Elektor na przykład w swym testamencie politycznym z 1667 roku doradza dobrosąsiedzkie stosunki z Rzeczypospolitą, przyjaźń z nią, a nawet pomoc w razie wojny ze Szwecją. Denn an ihrer - pisze - Conservation und Erhaltung beruhet Ewere und Ewerer Lande Wohlfahrt . Fryderyk Wilhelm I w swym testamencie z 1721 roku doradzał również swym następcom dobre stosunki z Rzeczypospolitą. Mit der Republicke Pohlen ist gut in gute Freundschaft leben und sie ein gut Vertrauen bezeugen . Mieliśmy więc w XVIII wieku i takie testamenty królów pruskich i przymierze polsko-pruskie, ale mieliśmy jednocześnie i pierwszy rozbiór. Badanie linii rozwojowej stosunków polsko- -pruskich nie wykazuje żadnej ciągłości - poza ciągłością zmian. Po konwencji Alvenslebena przychodziła z reguły proklamacja dwu cesarzy. Nie tylko Hitler przyszedł po Stresemannie i Treviranusie. Odwrotnie, już kiedyś dawniej po polonofilach Arnimie i Willisenie doszedł do władzy Otton Bismarck.

Statyczny pogląd na politykę zagraniczną wielkich państw europejskich nie odpowiada już młodej generacji. Z jednej strony musimy brać pod uwagę możliwość dobrych stosunków z Rzeszą Niemiecką przez pewne okresy czasu, z drugiej nie możemy uwierzyć w ich wieczność i stałość. To są zasadnicze wytyczne, do których Rzeczypospolita powinna się dostosować. Ale wyzbywając się iluzji na Zachodzie, nie możemy pozwolić na pielęgnowanie ich ze strony przeciwnej.

Między Niemcami a Rosją , Wydawnictwo Nałęcz, Warszawa 1994, s. 13?15, na podstawie wydania "Polityki", 1937.


HOMEStrona główna - CER Home Page NEXTNastępna strona - Next page

INTERNET CONSULTANT