Mapa (klikalna)

STANOWISKO

Polskiego Lobby Przemysłowego w sprawie finansowania modernizacji Sił Zbrojnych RP i polskiego przemysłu obronnego

1. Polskie Lobby Przemysłowe im. Eugeniusza Kwiatkowskiego wyraża oburzenie realnie mniejszym aniżeli w ubiegłym roku budżetem Ministerstwa Obrony Narodowej, planowanym na rok przyszły. Z rządowego projektu wynika, że nie wzrosną nakłady na zakupy nowej techniki i sprzętu wojskowego oraz zmniejszą się nakłady na prace badawczo-rozwojowe i remonty uzbrojenia. W projekcie budżetu nie przewiduje się środków na wiele ważnych elementów uzbrojenia, na które zgłaszają zapotrzebowanie poszczególne rodzaje Sił Zbrojnych. Kolejny raz uderzy to w polski przemysł obronny, którego produkcja w wielkim stopniu zależy od zamówień ze strony naszej armii.

Proces dalszego obniżania nakładów na nasze Siły Zbrojne dokonuje się w sytuacji ciągle postępującej ich degradacji technicznej i szybkiego starzenia się i zużycia sprzętu eksploatowanego przez wiele lat. Pogłębiają się także braki w infrastrukturze armii, ma miejsce niewywiązywanie się ze zobowiązań socjalnych wobec kadry. Szczególnie niepokojące jest ciągłe redukowanie środków na szkolenie. Wojsko, aby szkolić się, zaczyna przejadać swoje zapasy. I tak, aby odtworzyć tylko w Wojskach Lądowych zapasy 30-dniowe według wymaganych procedur natowskich, należałoby wydatkować kwotę przekraczającą roczny budżet MON. Wszystko to prowadzi do obniżenia gotowości bojowej polskiej armii i powoduje odchodzenie z niej najlepszej kadry.

2. W sytuacji finansowej, będącej konsekwencją tak zaplanowanego budżetu, po raz kolejny nie będzie możliwe w roku przyszłym zrealizowanie zamierzeń wynikających z Programu integracji z NATO i modernizacji Sił Zbrojnych RP "Armia 2012". Niska ranga tego Programu powoduje nieliczenie się z nim przez decydentów politycznych, co przewidywaliśmy już w chwili jego uchwalenia. Obecnie Program ten nie pozwala nie tylko na realną modernizację Sił Zbrojnych RP, lecz także na realizację celów NATO. Obniża to coraz bardziej naszą wiarygodność wobec nowych sojuszników, a także naszą zdolność do samodzielnej obrony.

Prowadzone prace zmierzające do modyfikacji Planu "Armia 2012" mogą spowodować załamanie się już realizowanych programów, czego dobitnym przykładem są Strategiczne Programy Rządowe w dziedzinie obronności. SPR "Huzar" został już zaniechany z bardzo niekorzystnymi skutkami dla polskiego przemysłu lotniczego. Zgodnie z Ustawą dotyczącą SPR-ów, w budżecie MON powinna zostać wydzielona pozycja na realizację tych programów. Jeśli nie zostanie ona wyodrębniona, los programu "Huzar" podzieli także Strategiczny Program Rządowy w dziedzinie obronności pn. "Nowoczesne technologie dla potrzeb rozwoju obrony przeciwlotniczej". A przecież program ten jest już bardzo zaawansowany i dlatego wymaga zapewnienia ciągłości jego finansowania.

3. Domagamy się opracowania przez rząd - wspólnie z odpowiednimi komisjami sejmowymi - koncepcji sfinansowania kontraktu na wielozadaniowy samolot bojowy dla Polskiego Lotnictwa Wojskowego. Bez takiej koncepcji i woli politycznej jej zrealizowania, nie będzie możliwe sfinalizowanie przetargu na ten samolot. Ciągłe odwlekanie decyzji w tej sprawie - przez każdą ekipę rządową - zagraża istnieniu Polskiego Lotnictwa Wojskowego, które w takiej sytuacji może ulec likwidacji w ciągu najbliższych 10 lat. Ponownego rozpatrzenia wymaga również kwestia dokończenia programu "Iryda". Gotowe "Irydy" wzmocniłyby potencjał lotnictwa rozpoznawczego Marynarki Wojennej.

4. Polskie Lobby Przemysłowe proponuje ponadto, aby w ustawie budżetowej zostały przewidziane środki na restrukturyzację przedsiębiorstw przemysłu obronnego. Przy czym jakiekolwiek wpływy z jego prywatyzacji w roku przyszłym w całości powinny być przeznaczone na modernizację tego przemysłu i Sił Zbrojnych RP. Proponujemy też, aby restrukturyzację przemysłu obronnego wzmocnić dodatkowymi środkami z prywatyzacji innych branż np. Telekomunikacji Polskiej. Jednocześnie uważamy, że polski przemysł obronny w żadnym wypadku nie może być prywatyzowany bez uprzedniej jego sanacji i konsolidacji, zaś państwo musi pozostawić sobie kontrolę nad ważniejszymi przedsiębiorstwami obronnymi jako podstawowymi elementami potencjału obronnego, podobnie jak to czynią państwa NATO.

5. Wzrost konkurencyjności polskiego przemysłu obronnego nie będzie możliwy bez podwyższenia nakładów na prace badawczo- -rozwojowe i ich wdrożenie. Zapewni to kontynuowanie lub dokończenie rozpoczętych programów.

6. Uważamy, że potrzebne są rozwiązania systemowe regulujące funkcjonowanie systemu zakupów uzbrojenia i prac badawczo- -rozwojowych i ich finansowanie w perspektywie wieloletniej, w zmieniającym się otoczeniu. Najlepiej byłoby, gdyby sprawy te zostały uregulowane w ustawie o modernizacji i zasadach finansowania Sił Zbrojnych, która obligowałaby kolejne rządy do kontynuowania wcześniej rozpoczętych programów i zapewnienia dla nich odpowiednich środków. Takie rozwiązanie leży także w interesie polskiego przemysłu obronnego, który mógłby wtedy funkcjonować w perspektywie wieloletniej. Jednocześnie powinna powstać ponadresortowa instytucja, nadzorująca cały obszar związany z zakupami uzbrojenia, sprzętu wojskowego i prac badawczo-rozwojowych. Dotychczasowe doświadczenia wskazują bowiem, że istniejące struktury marnotrawią duże środki przewidziane na potrzeby Sił Zbrojnych RP.

7. Polskie Lobby Przemysłowe, zajmujące się od dawna polityką gospodarczo-obronną, zauważa niepokojącą tendencję, polegającą na tym, że po przyjęciu Polski do NATO zaniechano stworzenia adekwatnego do potrzeb potencjału obronnego kraju, zapewniającego określoną samodzielność obronną. W tej sytuacji, w procesie dostosowania do NATO, należałoby powrócić do koncepcji wydatków obronnych Polski na poziomie 3% PKB. Tego wymaga racja stanu jak i zobowiązania wobec naszych sojuszników.

Warszawa, październik 1999 r.


HOMEStrona główna - CER Home Page NEXTNastępna strona - Next page


INTERNET CONSULTANT