Mapa (klikalna)

Projekt reformy polskich dochodów publicznych

Centrum im. Adama Smitha
Wstęp
Centrum im. Adama Smitha opracowało projekt bardzo głębokich zmian w strukturze i organizacji systemu dochodów publicznych. Punktem wyjścia była dla nas konstatacja, że poziom bezrobocia przyjął rozmiary społecznej katastrofy, a jedną z najważniejszych jej przyczyn jest wyjątkowo wysokie fiskalne obciążenie pracy. Składki i podatki przekraczają 80 procent płacy netto. U podstaw przedstawionego tu systemu leży zamiar radykalnego zmniejszenia tych obciążeń. Ale konsekwentne i odczuwalne zmniejszenie kosztów pracy wymaga gruntownej przebudowy całego sektora publicznego, zwłaszcza systemu ubezpieczeń społecznych. Jest to kwestia kluczowa, wziąwszy pod uwagę, że ponad dwie trzecie pozapłacowych kosztów pracy stanowią składki ubezpieczeniowe.
Drugim pod względem ważności celem, który chcemy zrealizować w projekcie, jest uproszczenie systemu podatkowego w odniesieniu do małych firm. Idziemy pod tym względem bardzo daleko, obejmując wszystkie te drobne przedsiębiorstwa rodzajem uproszczonej karty podatkowej. W istocie będziemy mieli do czynienia z dwoma systemami podatkowymi: skrajnie uproszczonym, skierowanym do małych firm, i względnie skomplikowanym, skierowanym do firm większego kalibru. Przyjęliśmy przy tym zasadę samookreślania firmy, jeśli chodzi o przedsiębiorstwa osób fizycznych, co do przynależności do jednej lub drugiej kategorii podatkowej.
Trzecia kwestia to zmiana dochodów w ramach sektora publicznego. Naszym zamierzeniem było zapewnienie sektorowi samorządowemu dochodów w całości finansujących ich wydatki, ponieważ tylko w taki sposób może zostać realizowana idea suwerenności samorządów.
Wreszcie, niejako przy okazji, likwidujemy patologie systemu podatkowego zawierające się w samej istocie podatku CIT.
Nasz projekt jest rewolucyjny. Jest rewolucyjny, ale nie zawiera ani jednego rozwiązania, które w polskim systemie organizacji sektora publicznego nie byłoby obecne. Podatek CIT zastępujemy podatkiem od obrotów. Taki podatek istnieje i dzisiaj. To zryczałtowany podatek od obrotów ewidencjonowanych. Różnica dotyczy tylko wysokości stawek: zamiast dzisiejszych 3,5; 5,5 i 8,5 procent proponujemy stawkę w wysokości 1%.
Opodatkowujemy kapitał firm. Ale i dziś kapitał jest opodatkowany. Opodatkowane są nieruchomości, grunty rolne, lasy.
Obejmujemy skrajnie uproszczonymi formami opodatkowania znakomitą większość małych firm. Ale w 1994 roku 80 procent tych firm korzystało już z form uproszczonych!
Dodajmy na koniec, że przedstawiony tu alternatywny system dochodów ma zebrać te samą ilość środków co system obowiązujący dziś.
Podatki likwidowane
Proponujemy zlikwidować podatki szkodliwe, kosztowne w obsłudze i patologiczne. Znosimy więc:
1.
Wszystkie składki obciążające pracę (ZUS, FP, FGŚP, PFRON itd.);
2.
Podatek PIT (a wraz z nim składkę na ubezpieczenie zdrowotne);
3.
Podatek CIT.
Likwidujemy nie tylko same podatki. Likwidujemy przy okazji całą związaną z nimi biurokratyczną nadbudowę. Likwidujemy obowiązek wypełniania stosów formularzy - owych PIT-ów 4, 5, 8, 11, 34, 35, 38; PIT-ów z serii A i z serii B; a także ZUS-ów RMUA i ZWUA; DRA i RSA - mówiąc krótko, likwidujemy obowiązek wypełniania wszelkich tego rodzaju formularzy. Ba, likwidujemy same formularze!
Podatki zmienione
VAT
Spośród wielu pozostałych podatków, opłat i danin innego jeszcze rodzaju zmieniamy tylko ustawę o podatku od towarów i usług. Naszym pierwszym tutaj zamiarem było ograniczenie liczby podmiotów tym trudnym, skomplikowanym i kosztownym podatkiem objętych. Rozwój wypadków w Polsce przybrał pod tym względem rozmiary wręcz karykaturalne. Kasa fiskalna w kiosku "Ruchu" (zajmuje tam połowę lady), w taksówce czy miejskim szalecie (vide Mikołajki) - to kompromitująca przesada. Po wtóre, podatek VAT, z racji swojej konstrukcji, jest łatwym i pociągającym narzędziem nadużyć, nierzadko o charakterze przestępczym. Idące w dziesiątki milionów złotych wyłudzenia zwrotu podatku są dzisiaj jednym z najpoważniejszych przejawów zorganizowanej przestępczości gospodarczej. Półtoramilionowa, a w niedalekiej przyszłości dwumilionowa, rzesza podatników uniemożliwia oczywiście skuteczne weryfikowanie zeznań podatkowych. Banalna łatwość, z jaką można zostać objętym przywilejem odliczania zapłaconego wcześniej podatku, jest powodem, dla którego dochody z krajowych źródeł VAT są więcej niż skromne. W roku 2001 wyniosły one tylko 17 miliardów złotych, tj. 2,2 procent wartości dodanej wytworzonej w kraju. Opodatkowanie importu daje przychody 2,5-krotnie większe, chociaż import stanowi ok. 25% PKB.
Tak więc podatkiem objęte będą z mocy ustawy tylko osoby prawne. Osoby fizyczne i spółki osobowe mogą zostać podatnikami VAT na zasadach ogólnych, pod warunkiem wszakże, że poddadzą się obowiązkowi prowadzenia ksiąg rachunkowych w pełnym zakresie i wszystkim wynikającym z ustawy o rachunkowości rygorom. Konsekwencją objęcia podatkiem VAT na zasadach ogólnych jest przeniesienie do kategorii dużych podatników, co wiąże się z obowiązkiem opłacania podatku od przychodów ze sprzedaży i podatku od kapitału firmy. Decyzja o rejestracji w charakterze podatnika VAT na zasadach ogólnych będzie dla osób fizycznych i spółek osobowych całkowicie dobrowolna i suwerenna. Każda z nich musi rozważyć czy korzyści wynikające z prawa do odliczenia podatku zapłaconego wcześniej skompensują koszty obsługi księgowej, kasy fiskalnej i koszty nowych podatków - od sprzedaży i od kapitałów własnych. Zważywszy, że wszystkie firmy posiadające osobowość prawną będą podatnikami VAT na ogólnych zasadach, będziemy mieli do czynienia z sytuacją wyboru, wobec której stanie każda osoba prowadząca działalność gospodarczą; sytuacją wynikającą ze związków kooperacyjnych z innymi firmami. Wybór zaś będzie polegał na określeniu, czy owe związki kooperacyjne na tyle są silne, że zmuszają przedsiębiorcę do przyjęcia statusu płatnika VAT-u na zasadach ogólnych i zyskania przywileju odliczenia podatku zapłaconego wcześniej, czy też na tyle są słabe, że opłaca się pozostawać poza ogólnym systemem VAT. Linia demarkacyjna nie jest tu wyznaczona jednoznacznie, przeciwnie jest płynna i niepewna. Przebiega w istocie wewnątrz każdej firmy i dla każdej firmy przebiega gdzie indziej. Pewne jest, że firmy najmniejsze, operujące w sektorze usług zdecydują się pozostawać poza ogólnym systemem VAT. Pewne jest także, że firmy większe, zwłaszcza te, które są ogniwem łańcucha kooperacyjnego, zarejestrują się jako podatnicy na zasadach ogólnych, ponieważ bez możliwości odliczania zapłaconego podatku skazałyby się na gorszą pozycję konkurencyjną. Przypuszczamy, że spośród około 2 milionów czynnych firm osób fizycznych status podatnika VAT na zasadach ogólnych przyjmie circa 200 tysięcy. Dołączą one do 200 tysięcy osób prawnych, będących podatnikami VAT na zasadach ogólnych z mocy ustawy. Regulacje dotyczące podatku VAT są kluczowe dla całego systemu dochodów publicznych. To tutaj dokonuje się fundamentalny podział na kategorie podatników:
tych, którzy korzystają z maksymalnie uproszczonych podatków i procedur podatkowych;
oraz
tych, których rozmiary prowadzonej działalności pozwalają na obciążenie podatkami i procedurami skomplikowanymi.
Dla pierwszej z tych grup przewidujemy, tak jak unijne dyrektywy, podatek VAT w postaci uproszczonej. Podatek ten wynosiłby 350 zł miesięcznie. Tyle każdy mały przedsiębiorca wpłacałby co miesiąc do urzędu skarbowego z tytułu VAT.

Nowe podatki

Podatek od funduszu wypłat na rzecz osób fizycznych
Podatek ten, zastępujący dotychczasowy PIT i składki ubezpieczeniowe, obejmuje osoby prawne, jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, spółki osobowe prawa handlowego, osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, gospodarstwa domowe i gospodarstwa rolne - jeżeli gospodarstwa te zatrudniają pracowników i zgłosiły ich do ubezpieczenia społecznego.
Przedmiotem opodatkowania jest łączna kwota wypłat na rzecz osób fizycznych, bez względu na tytuł wypłaty, z zastrzeżeniem, że podatek nie dotyczy wypłat podlegających opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych (np. wypłata z tytułu wynajmu lokalu). Tak więc podatek obejmuje wypłaty wynagrodzeń za pracę - bez względu na rodzaj umowy, na podstawie której praca jest świadczona - honorariów, rekompensat, odszkodowań, zasiłków, sprzedaży praw autorskich itp. Podatnik zobowiązany jest do prowadzenia i archiwizowania rejestru wypłat. Jest to istotne, ponieważ zarejestrowane wypłaty stanowić będą podstawę dla określenia wysokości świadczeń z ubezpieczenia społecznego (te ustalane będą na dotychczasowych zasadach). Stawka podatku wyniesie 25% podstawy. Ponieważ podatek od funduszu wypłat powstaje w miejsce zlikwidowanych składek na ubezpieczenia społeczne i inne fundusze celowe oraz podatku PIT, dla pracodawcy oznacza to zmniejszenie nominalnego obciążenia pracy z ok. 85% do 25%, a obciążenia efektywne dla całej gospodarki narodowej zmniejszą się z poziomu 53%* do ok. 25% w odniesieniu do płacy netto.
Dla małych firm oraz gospodarstw domowych lub rolnych przewidziana jest możliwość zryczałtowania wysokości podatku - wynosiłby on 350 zł miesięcznie od każdego zatrudnionego.
Zryczałtowany podatek od małych firm
Mówiąc ściślej jest to podatek od osób pracujących na własny rachunek. Obejmuje on osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, osoby uprawiające wolne zawody, wspólników spółek osobowych. Takich osób jest w Polsce grubo ponad dwa miliony. W swojej znakomitej większości prowadzą one firmy bardzo małe. Obarczanie ich skomplikowanymi obowiązkami związanymi z obsługą biurokracji fiskalnej stanowi dla nich wielkie obciążenie, podczas gdy pożytku dla Skarbu nie ma z tego żadnego. Ogromna liczba zarejestrowanych podmiotów sprawia, że praktycznie wykluczona jest możliwość skutecznej kontroli ich zeznań podatkowych. Z drugiej strony, nie jest możliwe stworzenie logicznego, spójnego i weryfikowalnego systemu podziału wewnątrz zbioru drobnych firm z uwagi na ich zdolność fiskalną. Z tych powodów zryczałtowany podatek od małych firm przyjął postać kwotową, równą dla wszystkich podmiotów nim objętych. Byłby to rodzaj comiesięcznej opłaty rejestracyjnej wynoszącej 350 złotych, której uiszczenie daje jednocześnie uprawnienia wynikające z systemu ubezpieczeń społecznych (m.in. prawo do zasiłku chorobowego, renty, emerytury itd.).
Podatek od przychodów ze sprzedaży
Płatnikami tego podatku będą wszystkie podmioty prowadzące działalność gospodarczą, które podlegają opodatkowaniu podatkiem VAT na zasadach ogólnych. Praktycznie oznacza to, że podatek obrotowy obejmie podmioty gospodarcze posiadające osobowość prawną oraz te osoby fizyczne i spółki osobowe, które zdecydują się zarejestrować jako podatnicy VAT na zasadach ogólnych.
Stawka podatku wyniesie 1%, a podstawą opodatkowania będzie wielkość przychodów ze sprzedaży uzyskanych w miesiącu kalendarzowym i wykazanych w rachunku zysków i strat sporządzonym wedle reguł określonych w ustawie o rachunkowości.
Podatek od kapitałów własnych
Płatnikami tego podatku będą, tak jak to ma miejsce w przypadku podatku od przychodów ze sprzedaży, podmioty gospodarcze będące płatnikami podatku VAT na zasadach ogólnych. Osoby prawne z mocy ustawy o rachunkowości, a osoby fizyczne i spółki osobowe z mocy ustawy o VAT, obowiązane są do prowadzenia ksiąg rachunkowych. Podstawą opodatkowania jest wartość kapitału własnego firmy, ustalona na koniec miesiąca według zasad obowiązujących dla prowadzenia ksiąg rachunkowych. Stawka podatku wynosi 2 promile, okresem rozliczeniowym jest miesiąc kalendarzowy.
Ubezpieczenia społeczne
Imperatyw znaczącego zmniejszenia pozapłacowych kosztów pracy wymaga gruntownej zmiany filozofii finansowania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Po ponad stu latach względnie sprawnego funkcjonowania systemu bismarckowskiego obserwujemy w całej kontynentalnej Europie oznaki jego głębokiego kryzysu. Nie wdając się w szczegółowe rozważania co do przyczyn tego stanu rzeczy, skonstatujmy jedynie, że kryzys ma podłoże demograficzne, a biorąc pod uwagę bezwładność zjawisk demograficznych, powiedzieć możemy, że kryzys ma charakter obiektywny. W Polsce system emerytalny już dawno utracił zdolność samofinansowania. Mimo bardzo wysokich składek ubezpieczeniowych dotacje budżetowe sięgają 30 procent łącznych wydatków funduszy. Ponieważ składki są tak wysokie, firmy nie są w stanie utrzymać miejsc pracy. Ponieważ ubywa miejsc pracy, spadają dochody z ubezpieczenia. Spada aktywność gospodarcza, ale wzrasta obciążenie budżetu. Błędne koło można przeciąć w jeden tylko sposób: uwalniając pracę od konieczności finansowania wydatków na ubezpieczenia. Praktykowanym od dawna rozwiązaniem jest model zaopatrzeniowy, polegający na finansowaniu świadczeń z ubezpieczenia społecznego w całości i wyłącznie z budżetu. W Polsce ten model w czystej postaci zastosowany jest w stosunku do ubezpieczeń służb mundurowych, sędziów i prokuratorów; w 95 procentach ma zastosowanie do ubezpieczeń rolniczych. Powszechny model zaopatrzeniowy funkcjonuje w Danii.
Sytuacja demograficzna Polski będzie się pogarszać w perspektywie 20 - 30 lat. O ile na początku tej dekady liczba osób w wieku emerytalnym wynosiła 5,5 miliona osób, to za 25 lat przekroczy 9 milionów - przy jednoczesnym spadku liczby osób w wieku produkcyjnym.
Jeśli poważnie traktować postulat obniżenia kosztów pracy, to zmiana modelu funkcjonowania ubezpieczeń społecznych jest absolutnie konieczna i nieodzowna. Taki model przyjęliśmy, projektując nowy system dochodów, w którym likwidujemy wszystkie dochody własne funduszy celowych, zastępując je dotacją z budżetu. Konsekwencją tej zmiany jest - między innymi - zniesienie obowiązkowej przynależności do II filara ubezpieczeń. Zasady podlegania ubezpieczeniom chorobowym, wypadkowym, rentowym i emerytalnym będą takie same jak obowiązujące dzisiaj w odniesieniu do osób urodzonych przed 1 stycznia 1949. Wysokość świadczeń z ubezpieczenia będzie ustalana na podstawie zgłoszonych do opodatkowania wypłat na rzecz osób fizycznych, wedle obowiązujących dzisiaj zasad.
Sektor publiczny
Celem przedstawionego projektu jest gruntowna zmiana systemu dochodów publicznych. Pozostawiamy poza projektem drugą stronę medalu, czyli wydatki publiczne. Niezależnie jednak od tego jak bardzo ograniczone byłoby nasze przedsięwzięcie, nie da się uniknąć wpływu zmian systemu dochodów na obszary mniej lub bardziej ściśle z nim powiązane. Wspomnieliśmy osobno o konieczności przebudowy systemu ubezpieczenia społecznego. Likwidujemy daniny stanowiące dochody własne funduszy celowych, pozbawiając je tym samym dotychczasowej autonomii i poddając rygorom, jakie są właściwe dla sektora budżetowego. Proponujemy, by przy tej okazji objąć regułami gospodarki budżetowej wszystkie fundusze celowe, agencje i fundacje rządowe.
Zmiana systemu dochodów publicznych - tak gruntowna - daje dobrą okazję do takiego rozdziału dochodów, który pozwoli osiągnąć równowagę między dochodami własnymi i wydatkami sektora samorządowego. Pozwoliłoby to uzyskanie przez samorządy terytorialne znacznie wyższego niż dzisiaj poziomu suwerenności w kształtowaniu własnych budżetów i uniezależnienie się w tym względzie od widzimisię władz centralnych.
Dochody z poszczególnych danin, tzn. podatku od osób pracujących na własny rachunek, podatku od przychodów ze sprzedaży, podatku od kapitałów własnych oraz podatków od nieruchomości, adresujemy ogólnie do sektora samorządowego, bez rozdzielania na poszczególne jego elementy. Uważamy jednak, że dochody wyższych szczebli samorządu powinny pochodzić z odpisów od dochodów szczebla niższego. Przewidujemy więc, że dochody pozostające do dyspozycji samorządów trafiają do gmin (przy zastosowaniu jakiegoś algorytmu wyrównawczego) i dopiero ustalony ich odsetek kierowany byłby do dyspozycji powiatów. Podobna procedura dotyczyłaby dochodów dysponowanych na szczeblu wojewódzkim.
Skutki
Najważniejszym i najdonioślejszym skutkiem obniżenia pozapłacowych kosztów pracy - nominalnie o ponad 2/3; realnie o ponad połowę - byłoby gwałtowne zwiększenie podaży miejsc pracy, przede wszystkim w małych firmach rodzinnych i przede wszystkim w usługach. Sądzimy, że powtórzyłby się fenomen żywiołowego rozwoju małych firm, mający tu miejsce w pierwszych latach poprzedniej dekady, kiedy to przez kilka lat z rzędu powstawało w tym sektorze po kilkaset tysięcy miejsc pracy rocznie (najwyższy notowany przyrost miał miejsce w roku 1991 i wynosił ok. 1 miliona).
Pochodną zwiększenia zatrudnienia w gospodarce narodowej byłby silny przyrost PKB, a w ślad za tym zwiększenie dochodów fiskalnych.
Radykalne, niemające precedensu uproszczenie systemu podatkowego w odniesieniu do małych firm przyniesie im ulgę w postaci zmniejszenia kosztów obsługi rachunkowej. W tym obszarze największe znaczenie miałoby uwolnienie drobnych przedsiębiorców od wiecznej obawy przed urzędnikiem skarbowym. Skomplikowana i bezustannie zmieniająca się materia podatkowa powoduje, że przedsiębiorcy świadomi są własnej niekompetencji w tej dziedzinie i żywią uzasadnione przekonanie o nieuchronności uchybień, jakich MUSZĄ się dopuszczać.
Zredukowanie liczby podatników o rząd wielkości - z 25 milionów do 2,5 miliona - pozwoli urzędnikom skarbowym na skupienie uwagi na tych podatkach, które szczególnie podatne są na nadużycia, czyli VAT i akcyzie.
Likwidacja podatków CIT i PIT w odniesieniu do przedsiębiorców zlikwiduje dążenie do absurdalnej ucieczki w koszty, czyli ponoszenia zbędnych i całkowicie nieuzasadnionych wydatków po to tylko, żeby obniżyć podstawę opodatkowania.
Spodziewamy się, że obniżenie kosztów pracy z jednej strony, a promilowe opodatkowanie kapitału i wprowadzenie podatku od sprzedaży zmienią strukturę kosztów w firmach, a w ślad za tym zmienią zapewne strukturę cen. Stanieją dobra pracochłonne, zdrożeją te, których produkcja jest wysokokapitałochłonna. Ponieważ jednak ogólna wielkość dochodów z danin publicznych nie zmieni się, nie zmieni się z tego powodu ogólny poziom cen.

Rada Centrum im. Adama Smitha
Cezary Józefiak - członek Rady Polityki Pieniężnej, Przewodniczący Rady Centrum im. A. Smitha
Włodzimierz Siwiński - b. Rektor Uniwersytetu Warszawskiego
Stanisław Wellisz - b. Dziekan Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Columbia
Maciej Zięba OP - Prowincjał Polskiej Prowincji Dominikanów, Dyrektor Instytutu Tertio Millennio
Tomasz Żylicz - Profesor Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego

Centrum im. Adama Smitha jest pierwszym w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, niezależnym, niezwiązanym z żadną instytucją polityczną, instytutem naukowo-badawczym, powołanym w formie fundacji. Misją Centrum jest badanie i działanie na rzecz wolnego rynku zbudowanego na fundamencie wolności i moralności oraz wolnego i odpowiedzialnego społeczeństwa. Centrum założone zostało 16 września 1989 roku. Jest kontynuacją Akcji Gospodarczej powstałej 3 grudnia 1988 roku, która skupiała prominentną część ówczesnej wolnorynkowej opozycji politycznej. Zarządem Akcji Gospodarczej kierowali - Mirosław Dzielski jako prezes oraz Andrzej Machalski i Andrzej Sadowski, który stał się głównym inicjatorem i jednym z założycieli Centrum im. Adama Smitha.
Swoją działalność zainaugurowało w listopadzie tegoż roku konferencją ekonomistów orientacji rynkowej z kraju i z zagranicy (Niemiec, Szwajcarii i USA), poświęconej ocenie rządowego programu gospodarczego.
Centrum im. Adama Smitha zostało wpisane ostatecznie do rejestru fundacji 12 marca następnego roku i natychmiast rozpoczęło normalną działalność.
Centrum koncentruje swoją aktywność na prowadzeniu badań, edukacji, tworzeniu ustawowych rozwiązań systemowych oraz publikując broszury, książki i realizując programy telewizyjne.
Od listopada 1995 do listopada 1999 roku Prezydentem Centrum im. Adama Smitha był Prof. Cezary Józefiak - Przewodniczący Komitetu Nauk Ekonomicznych PAN, wybrany w 1998 r. na stanowisko członka Rady Polityki Pieniężnej, były senator i przewodniczący senackiej Komisji Gospodarki Narodowej.
9 listopada 1999 roku na stanowisko Prezydenta Centrum - pierwszego w Polsce niezależnego Instytutu - powołany został przez fundatorów prof. dr hab. Tadeusz Tyszka (prezydent International Association for Research and Economic Psychology w latach 1992-1994), który piastuje tę funkcję do tej pory.
Wg danych z badań opinii publicznej przedstawionych przez Instytut Badania Opinii i Rynku Estymatora w kwietniu 2003 r. Centrum im. Adama Smitha jest znane przez ok. 23% polskiego społeczeństwa.
Centrum było wielokrotnie nagradzane za swoją działalność m.in. przez Kapitułę na Najlepszą Inicjatywę Obywatelską Pro Publico Bono (2001), Fundację Edukacji Ekonomicznej (1994, 1996). Bezprecedensowym osiągnięciem było: przygotowanie i doprowadzenie do uchwalenia Ustawy o Dostępie do Informacji Publicznej (2001) oraz wprowadzenie do Sejmu projektu ustawy o likwidacji monopolu telekomunikacyjnego.
Centrum skupia blisko 50-osobowe środowisko złożone z ekonomistów, prawników, politologów, socjologów, informatyków oraz przedstawicieli innych dziedzin.
Centrum im. Adama Smitha
* Bednarska 16, 00-321 Warszawa
( Telefon: 828 47 07; Fax: 828 06 14
e-mail: adam@smith.pl
www.smith.pl


HOMEStrona główna - CER Home Page NEXTNastępna strona - Next page


INTERNET CONSULTANT