Mapa (klikalna)

Maximus - turecka inwestycja w Polsce


Nazim Albayrak

W Nadarzynie pod Warszawą, przy trasie szybkiego ruchu Warszawa - Katowice, działa od połowy stycznia br., a oficjalnie od maja, pierwsza część Centrum Handlu Hurtowego "Maximus", które realizuje inną koncepcję dużego obiektu handlowego. Centrum przedstawia Dyrektor Projektu, a zarazem Pełnomocnik Zarządu Euro Power Centrum, które jest właścicielem obiektu, Nazim Albayrak.

Nowa jakość

Nazwa obiektu - mówi jego gospodarz - nie jest przypadkowa. Symbolizuje rozmach, siłę oraz dużą skalę działania. Centrum Handlu Hurtowego Maximus jest największym centrum tego typu w Europie Środkowej i pierwszym, które wprowadziło na rynek polski nową jakość w handlu hurtowym. Zbudowane zostało przede wszystkim z myślą o wygodzie i bezpieczeństwie ludzi. Wjeżdżając do Maximusa musimy pobrać bilet wjazdowy, bez skasowania którego żaden samochód nie opuści naszego parkingu. Nie ma tu najmniejszego problemu ze znalezieniem miejsca, ponieważ na parkingi przeznaczyliśmy bardzo dużo miejsca, cztero-, a nawet pięciokrotnie więcej niż robią to inni. Większe są też powierzchnie parkingowe, tzn. na każdy samochód przypada nie 5 m2, ale 5,5 m2. Oddzielne parkingi przygotowaliśmy także dla autobusów i dla TIR-ów.

Każdy z czterech budynków handlowych ma 16 wejść, co jest bardzo wygodne dla naszych klientów - tzn. tam, gdzie zaparkowali, tam wchodzą do wybranej przez siebie hali.

CHH Maximus powstawało z myślą o wygodzie kupujących i sprzedających. Rozwiązania w nim zastosowane mogą być wzorem dla wielu obiektów użyteczności publicznej i spełniają wszystkie wymogi, jakie stawiają przed tego typu obiektami klienci niepełnosprawni. Wszystkie sklepy znajdują się na jednym poziomie. By umożliwić do nich dostęp klientom niepełnosprawnym przygotowano odpowiednio przystosowane windy osobowe, a w każdym łączniku także węzeł sanitarny.

Całe Centrum jest wygodne i komfortowo urządzone, mogą się w nim czuć dobrze wszyscy klienci. Dodatkowym atutem Centrum Handlu Hurtowego Maximus jest fakt, że można do niego także wygodnie dojechać. Maxibusy, bezpłatne linie dowożące klientów z odległych rejonów Warszawy i okolic są również przyjazne dla osób poruszających się na wózkach. Wszystkie autobusy są niskopodłogowe.

Nurol i Messa

Udziałowcami Maximusa są dwie duże firmy zagraniczne - holding Nurol International B.V. Amsterdam (Holandia) i międzynarodowy koncern, grupa Mesa Mesken Sanayi Anomim Sirketi (Ankara, Turcja) oraz polska firma Deporium Incorporation Sp. z o.o., które bardzo dbają o jakość wszelkich prac, bo ona decyduje o dobrym imieniu firmy, a to ma dla nas fundamentalne znaczenie - powiedział dyrektor projektu Nazim Albayrak.

Mesa funkcjonuje na rynku tureckim od 40. lat, a od 20. - także na rynkach zagranicznych. Jej roczne obroty wynoszą kilkaset milionów dolarów. Grupa specjalizuje się w budownictwie mieszkaniowym o podwyższonym standardzie - są to osiedla mieszkaniowe budowane "pod klucz". Roczna sprzedaż na rynku tureckim wynosi ok. 1000 wilii lub dużych mieszkań. Mesa wznosi też budynki użyteczności publicznej, w grudniu ubiegłego roku oddała do użytku w Ankarze duży szpital, a wcześniej Centrum Handlowe o powierzchni 80 000 m2. Mesa jest nie tylko developerem, ale także producentem materiałów budowlanych, zajmuje się tym 12 wyspecjalizowanych firm wchodzących w skład grupy.

Mesa poza granicami rodzimej Turcji działa na Łotwie. W Rydze prowadzi inwestycje w sektorze mieszkaniowym o wartości 70 milionów euro. Metr kwadratowy powierzchni mieszkaniowej sprzedawany jest średnio za 3000 euro. Inwestycje zagraniczne Mesa prowadzi razem z Nurolem, np. w Abu Zabi, Rosji czy Kazachstanie.

Holding Nurol jest większą firmą i zaangażowany jest na większym obszarze. Zaczynał od budownictwa, ale w następnych latach rozszerzył swoją działalność o bankowość, finanse, ubezpieczenia, produkcję alkoholi, produkcję sprzętu wojskowego (dla Amerykanów montowano samoloty F-16, a dzisiaj produkują dla państwa czołgi). Jako generalny wykonawca Nurol buduje autostrady, tamy dla elektrowni wodnych, prowadzi inwestycje o miliardowych nakładach. Między innymi wygrał, wspólnie z japońską firmą, kontrakt o wartości 5 mld US dolarów na budowę tunelu pod Bosforem, w Algierii - kontrakt na budowę elektrowni wodnej o wartości 1,5 mld dolarów, w Turcji - też na budowę elektrowni o wartości 1 mld dolarów, w Abu Zabi - na mosty i osiedla mieszkaniowe, również 1 mld dolarów.

Nurol i Messa w Stambule wspólnie wybudowali i sprzedali osiedle na 16 000 mieszkań. Posiadają także największe centrum handlowe w Ankarze o powierzchni 60 000 m2 oraz 12 hoteli przejętych w operacyjną działalność przez sieć Sheratona. Nurol przejął też, w ramach prywatyzacji, 3 większe huty. Generalnie mówiąc Nurol jest w pierwszej dziesiątce największych firm tureckich.

Polska firma jest natomiast łącznikiem tych dwóch firm operujących na rynku polskim.

Centrum przemysłu odzieżowego

W Polsce jest dużo obiektów handlowych, ale nie podejmują się one realizacji wielu zadań, które my tutaj już prowadzimy lub niebawem rozpoczniemy. Organizujemy pokazy mody, prowadzimy szkolenia, ułatwiamy współpracę z projektantami, ze stylistami, z mediami. To wszystko oferujemy w ramach standardowej opłaty za wynajmowaną powierzchnię handlową.

CHH Maximus jest nie tylko miejscem zawierania transakcji handlowych, prezentacji oferty firm polskich i międzynarodowych, ale przede wszystkim centrum wydarzeń krajowego i zagranicznego przemysłu odzieżowego oraz wybranych artykułów przemysłu lekkiego. Nasi najemcy organizują, z naszą pomocą, dwa razy do roku pokazy swych najnowszych kolekcji, na które zapraszane są firmy z całej Polski. Tu wybór jest naprawdę ogromny.

Centrum jest też członkiem Polsko-Chińskiej Izby Handlowej. Jest to zgodne z naszą polityką prezentowania tutaj oferty różnych producentów - polskich, hiszpańskich, tureckich, chińskich, wietnamskich, włoskich, skandynawskich i in. Z myślą o nich organizujemy dni poświęcone promocji danego kraju.

Maximus jest również platformą wymiany międzynarodowej. W Centrum organizowane są branżowe seminaria i warsztaty, konferencje i szkolenia. Dotyczą one np. trendów, jakie będą dominować w modzie w następnym sezonie czy roku. Aktualnie koncentrujemy się na trzech krajach producenckich, tj. na Turcji, Chinach i Polsce, zarówno jeśli chodzi o tekstylia, jak i obuwie.

Kolejne etapy rozwoju

Cała działka w Nadarzynie ma 111 ha. Wykorzystane już zostały 23 ha na wybudowanie 4 hal handlowych o łącznej powierzchni blisko 100 000 m2.

Maximus wchodząc na ten teren w naturalny sposób przyczynił się do urbanizacji tego miejsca (drogi, kanalizacja) i stworzył, współpracując z Urzędami Pracy z Pruszkowa i Rawy Mazowieckiej, miejsca pracy dla ok. 2000 osób. Pracują zatem u nas ludzie nie tylko z najbliższej okolicy, ale także z Grójca, Mszczonowa, Żyrardowa, Piaseczna i wielu innych miejscowości.

Proces ten będzie się dalej rozwijał, bo te cztery, już istniejące hale, to dopiero początek inwestycji zaplanowanej na 6-7 lat. Za halami, tam gdzie dzisiaj jest las, planujemy wybudowanie za dwa lata na 30 ha samowystarczalnego osiedla willowego z własnym basenem, restauracjami, cafeteriami itp., z przodu natomiast, od strony szosy katowickiej, powstaną sklepy znanych firm prowadzące sprzedaż przede wszystkim dla indywidualnego klienta, a po drugiej stronie naszej drogi dojazdowej powstanie w pełni profesjonalne Centrum Targowe i Wystawiennicze, którego ciągle brakuje w Warszawie. Dla obsługi potrzeb Centrum powstaną dwa trzygwiazdkowe hotele z salami konferencyjnymi i całym niezbędnym zapleczem. W tej chwili trwają rozmowy z potencjalnym operatorem tego obiektu, po których sfinalizowaniu zaraz rozpoczniemy tę inwestycję.

Przede wszystkim jednak chcemy dokończyć aktualny etap inwestycji, w ramach którego planujemy wybudowanie jeszcze czterech hal o pow. 80 tys. m2 i dwóch magazynów o wielkości 10 tys. m2. Koszt całej inwestycji obliczany jest na sumę 300 mln dolarów amerykańskich, lub większą.

Inwestowanie w Polsce

Niezależnie od inwestycji w Nadarzynie myślimy też o innych miejscach w Polsce. Przede wszystkim zainteresowani jesteśmy sektorem budownictwa mieszkaniowego. W Unii Europejskiej 1 m2 mieszkania kosztuje średnio 12 000 złotych, w Warszawie - 4000 zł, a w Polsce jeszcze mniej. Proces zbliżania się do siebie cen w państwach Unii jednak postępuje. Benzyna np. w Polsce jest tańsza niż w Niemczech, ale nie jest to już tak ogromna różnica. W sektorze nieruchomości proces ten nie jest tak szybki - zajmie on 6-7 lat, ale co roku ceny nieruchomości w Polsce będą rosły. Rozwija się też system kredytowania zakupu nieruchomości, pożyczek itp., w rezultacie czego znacznie więcej ludzi ma możność kupienia własnego lokum niż dotychczas.

Inne istniejące już inwestycje tureckie w Polsce to inwestycje w Warszawie - wieżowiec Reform Płaza, Centrum Handlowe Blue City, wybudowane przez Turków, którzy mimo zmian właścicielskich nadal posiadają tam swoje udziały, czy inwestycje Euro Power Centrum.

Trzeba jednak otwarcie powiedzieć, że proces inwestycyjny w Polsce nie jest procesem łatwym. Dwie rzeczy w nim są uciążliwe - uzyskiwanie pozwolenia na budowę, które trwa bardzo długo, może się ciągnąć rok, półtora roku, a w tym czasie zmieniają się przecież warunki na rynku nieruchomości i koniunktura, oraz model finansowania inwestycji. Inwestor zawsze liczy w następujący sposób - 30% wyłożę z własnych środków, resztę pozyskam z banku. Wg tego robione jest feasibility study. W Polsce łatwo jest inwestorom z Zachodu, ale znacznie trudniej tym ze Wschodu. Gdyby Turcja była w Unii Europejskiej to nam byłoby łatwiej. Ale dziś nie jest i tureckiemu inwestorowi trudniej jest tutaj uzyskać kredyt.

Ale jednocześnie należy podkreślić duże możliwości korzystnych inwestycji w Polsce, tak z uwagi na ogromne potrzeby rynku mieszkaniowego jak i interesujące położenie Polski, będącej z jednej strony państwem UE, a zarazem przedpolem rynków wschodnich. Zwrot z poniesionych nakładów w Polsce nie jest tak wolny, jak na Zachodzie, a zarazem bezpieczniejszy niż ryzykowne inwestowanie na Wschodzie.

W regionie poza Polską inwestorzy tureccy interesują się przede wszystkim rynkiem rumuńskim, ostatnio także ukraińskim, który staje się rynkiem przyszłościowym.

"Maximus" w liczbach

300 mln USD - wartość całej inwestycji
70 mln USD - wartość budowy 4 hal
100 000 m2 - całkowita powierzchnia 4 hal
25 000 m2 - całkowita powierzchnia jednej hali
68-322 m2 - powierzchnia handlowa stoisk
700 - liczba hurtowni z odzieżą, obuwiem, biżuterią, tekstyliami
2400 - liczba miejsc parkingowych
19 km - odległość od centrum Warszawy
16 km - odległość od lotniska Okęcie
4 km - odległość od Janek k. Warszawy



HOMEStrona główna - CER Home Page NEXTNastępna strona - Next page


INTERNET CONSULTANT