Mapa (klikalna)

Centrum Konferencyjne — Willa Decjusza w Krakowie

Rozmowa z Rafałem Zielińskim, Centrum Konferencyjne w Willi Decjusza
Na początku była literatura

— W Krakowie znajduje się Willa Decjusza wybudowana przez sekretarza króla Zygmunta Starego — Justusa Decjusza. Ten piękny, renesansowy pałac lata świetności miał dawno za sobą, kiedy w latach PRL-u popadł w kompletną ruinę. Jak to się stało, że władze miasta podjęły decyzję o restaurowaniu tego, co zostało z budynku?

— Willa, położona w pięknym 10-hektarowym parku, pełnym starych drzew, bez wątpienia jest romantycznym zakątkiem Krakowa. W jej historię włączeni są: nasza noblistka, pani Wisława Szymborska oraz znany tłumacz literatury polskiej na język niemiecki — Karl Dedecius. Kiedy pod koniec lat 60. odwiedzał on panią Szymborską, poetka zaprosiła go do Willi Decjusza, przedstawiając historię jej twórcy, tj. Justusa Decjusza, którego nazwisko brzmiało bez mała identycznie jak nazwisko tłumacza. Karla Dedeciusa urzekła opowieść o miejscu, gdzie w czasach Renesansu spotykały się elity świata kultury i nauki, politycy oraz artyści z całej Europy, a Kraków w owych czasach był takim miejscem, odgrywał taką rolę, o której my dzisiaj tylko marzymy. Podczas wspomnianej wizyty zrodził się pomysł, by przywrócić Willę do życia, pomysł, który po latach przemienił się w projekt Renesans 2000. Powstała instytucja kultury wspomagana przez Fundację Roberta Boscha, która przekazała pierwsze znaczące pieniądze. Do inicjatywy tej włączyły się również władze Krakowa, prof. Jacek Woźniakowski, Józef Lassota i inne osobistości. Tak ruszył proces restauracji zniszczonego budynku. Powstało Stowarzyszenie Willa Decjusza, którego strategicznym celem było odrestaurowanie Willi oraz rozwijanie jej jako miejsca spotkań, porozumienia i współdziałania społeczeństw, religii i kultur, a także budowanie forum międzynarodowej współpracy kulturalnej i intelektualnej, czyli przywrócenie jej do stanu z lat największej świetności. We wrześniu 1996 r. nastąpiło oficjalne otwarcie Willi i przekazanie jej w użytkowanie Stowarzyszeniu Willa Decjusza. Pomiędzy władzami miasta a Stowarzyszeniem została podpisana umowa, na mocy której Stowarzyszenie otrzymało budynek i możliwość zarządzania nim przez okres 20 lat. Rozpoczęło się też stopniowe wyposażanie zabytkowego budynku. Dziś, każda sala jest zaaranżowana, pomieszczenia zdobią stylowe meble, gobeliny oraz obrazy. Pierwszym dyrektorem Willi został dr Albrecht Lempp, który wyznaczył kierunki dalszego rozwoju działalności Stowarzyszenia. Były to: literatura, kontakty polsko-niemieckie, współdziałanie kultury, biznesu i nauki. W Willi powstał też Zespół Literacki, który potem został wchłonięty przez Instytut im. A. Mickiewicza.
W dwa lata po odrestaurowaniu Willi została oddana do użytku pierwsza oficyna, Dom Łaskiego, tj. budynek, w którym mieszczą się pokoje gościnne, baza noclegowa Willi. Mieszkają tu stypendyści Willi Decjusza — pisarze, poeci, dziennikarze itd. Z nimi też łączyły się pierwsze programy stypendialne, realizowane przez Stowarzyszenie — pobyty 3- czy 6-miesięczne, w czasie których pisarze, głównie niemieccy, prowadzili badania literackie oraz zbierali materiały o Krakowie.

— A jaki program czy programy realizowane są dzisiaj.

— W 2000 roku został oddany do użytku drugi, całkowicie nowy budynek — Dom Erazma, wzniesiony w dużej mierze dzięki środkom pozyskanym z Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, w którym także znajdują się pokoje gościnne.
Pierwotny program stypendialny został rozszerzony o kraje Europy Wschodniej, czyli o uczestników z Ukrainy, Białorusi czy Litwy. W ramach nowego, cyklicznego programu, pn. Homines Urbani, młodzi artyści pracują nad wspólnymi projektami. Kolejny program — Kolegium Tłumaczy, obejmuje pobyty studyjne przeznaczone dla tłumaczy literatury polskiej. Od maja 2006 realizowany jest także projekt wizyt studyjnych skierowany do młodych liderów z Europy Wschodniej, który ma na celu wzmocnienie transformacji demokratycznych i rozwój społeczeństwa obywatelskiego poza granicami UE.
Ten pierwszy kierunek, związany z literaturą ciągle istnieje, ale do niego dołączyły nowe tematy, które bardzo odpowiadają profilowi Willi, zarówno temu współczesnemu, jak i temu, który funkcjonował na początku działalności Stowarzyszenia. Byliśmy chyba jedną z pierwszych instytucji w Polsce, która obok kierunków poświęconych literaturze, organizowała spotkania z zakresu pozyskiwania środków na finansowanie kultury. W Willi gościli eksperci z Austrii, Niemiec, którzy pokazywali w jaki sposób instytucje państwowe, zajmujące się kulturą, mogą pozyskiwać środki z zewnątrz. Pierwsze programy „Partnerstwo w finansowaniu kultury" były uruchomione już w 1997 r., kolejne lata to np. Laur dla mecenasa, Warsztaty — sponsoring kultury polsko-niemieckiej, czy Partnerzy polskiej gospodarki i kultury poświecone wykorzystywaniu środków z UE.

W stronę Europy

— W Willi działa Klub Europejski. Czym on się zajmuje?

— Są to spotkania dyskusyjne poświęcone zagadnieniom z zakresu polityki, gospodarki i biznesu w kontekście europejskim. Ten program realizowany jest dwutorowo — z jednej strony są to warsztaty, w których przede wszystkim uczestniczy młodzież krakowskich uczelni, z drugiej zaś — spotkania, podczas których dominuje bardziej zdefiniowana tematyka adresowana do szerokiego grona odbiorców, na które zapraszani są eksperci oraz przedstawiciele firm.

— Organizowane są też „Pikniki europejskie". Kto w nich uczestniczy?

— Willa Decjusza, realizując swoje statutowe programy jest instytucją dobrze postrzeganą przez krakowian, dlatego też staramy się jak najczęściej udostępniać ją mieszkańcom miasta. Przynajmniej raz w miesiącu są organizowane koncerty muzyki dawnej, muzyki kameralnej, występują liczni artyści, tak z Krakowa, jak i z zagranicy, przyjeżdżają do nas wykonawcy np. z Francji czy z Rosji. Raz w miesiącu jest dzień otwartych drzwi, podczas którego Willa jest udostępniana zwiedzającym, publiczności proponujemy wykłady poświęcone architekturze, historii czy kulturze, które towarzyszą zwiedzaniu Willi z przewodnikiem. Dorocznie organizowane jest „Święto Willi Decjusza", tj. duże wydarzenie plenerowe, które organizowane jest wspólnie z Radą Dzielnicy. Prezentowane są dokonania lokalnej społeczności, jak występy muzyczne, teatralne itd., przygotowane przez szkoły i kluby kultury. Są to duże wydarzenia, w których jednorazowo uczestniczy kilka tysięcy osób.

— W programie działalności Stowarzyszenia mowa jest o „Letniej Szkole Wyszehradzkiej".

— Program ten funkcjonuje w Willi już od sześciu lat. W ramach Letniej Szkoły, objętej honorowym patronatem prezydenta RP, przez dwa tygodnie prowadzone są zajęcia, w których uczestniczą studenci niemal z całej Europy. Wykłady skierowane są nie tylko do młodzieży z Grupy Wyszehradzkiej, czyli Polski, Węgier, Czech i Słowacji, ale także z krajów spoza UE. Seminaria prowadzone są przez uznanych międzynarodowych ekspertów i służą analizie aktualnych problemów stojących przed państwami Europy Środkowej i Wschodniej w kontekście ich relacji z Unią Europejską. Przy realizacji programu Letniej Szkoły Wyszehradzkiej współ- pracują ze sobą międzynarodowi partnerzy: Cracovia Expressz Alapivany z Budapesztu, Asociacie pro Mezinarodni Otazky z Pragi, Centrum pre Vyskum Etn icity, a Kultury i Instytut pre Verejne Otazky z Bratysławo oraz Instytut „EwroPeiro Ukraina" z Kijowa.

— Jakie inne programy realizuje Stowarzyszenie?

— Mamy bardzo dobre programy edukacyjne przeznaczone dla młodzieży — od szkół podstawowych po szkoły średnie. Od dwóch lat prowadzimy nowatorski program pt. Renesans XXI wieku — nocne zwiedzanie Willi Decjusza skierowany do uczniów ze szkół podstawowych. Uczniowie przyjeżdżają do nas wieczorem, by zapoznać się z kulturą dworską i zobaczyć jak dawniej żyło się w takiej Willi, jak odbywały się tutaj uczty i jak mogła wyglądać kuchnia królowej Bony. Dzieci mogą również uczestniczyć w pokazach tańców dworskich oraz zajęciach plastycznych — słowem w innym poznawaniu historii.
Realizujemy także bardzo ważny program, poświęcony mniejszościom narodowym, który został zainaugurowany w 2000 roku. Na projekt składały się dwudniowe spotkania z przedstawicielami mniejszości narodowych mieszkających w Polsce, którzy omawiali swoje problemy i sposoby ich rozwiązywania. Program został rozszerzony o mniejszości, które pojawiły się w Polsce w ostatnich latach, jak Wietnamczycy, Chińczycy czy nowa emigracja Ormian.
W Willi Decjusza organizujemy różnego rodzaju wystawy: rękopisów, grafiki, jak np. Bogumila Hrabala, plakatów, obrazów, jak również wystawy kostiumów pokazane przy okazji realizacji Festiwalu Tańców Dworskich.

Powiew wielkiego świata

— Kogo gościła już Willa Justusa Decjusza?

— Gościliśmy wiele znakomitych osobistości. Willę Decjusza zaszczycili swą obecnością m.in. książę Karol Winsdor, książę Edward Winsdor, w 2005 odbyło się tu spotkanie wiceprezydenta USA Dicka Cheneya z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenko, w 2002 wspólnie rozmawiali tu prezydenci Polski, Litwy i Słowacji. Willa jest znakomitym miejscem do organizowania spotkań międzynarodowych czy dyplomatycznych. Odbywają się też tutaj regularnie spotkania korpusu konsularnego, gościliśmy także ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Grupy Wyszehradzkiej, tj. Polski, Węgier, Słowacji, Czech oraz europejskich parlamentarzystów.

— Jak oceniana jest działalność Stowarzyszenia?

— Za swoją działalność otrzymaliśmy w 2004 r. I nagrodę „Pro Publico Bono" w kategorii kontaktów międzynarodowych i międzyetnicznych, a w 2005 dostaliśmy od ministra spraw zagranicznych RP, Adama Rotfelda nagrodę za wybitne zasługi dla promocji Polski w świecie. Stowarzyszenie otrzymało także wiele innych nagród, np. od ministerstw spraw zagranicznych Ukrainy, Słowacji.
W 2003 r. Stowarzyszenie ustanowiło własną Nagrodę imienia Sergio Vieira de Mello, Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka ONZ, który zginął tragicznie w zamachu bombowym w Iraku. Nagroda przyznawana jest corocznie osobom i organizacjom pozarządowym za szczególne zasługi dla pokojowego współistnienia i współdziałania społeczeństw, religii i kultur. Dotychczasowymi laureatami nagrody są: Tadeusz Mazowiecki oraz Stowarzyszenie „Jeden świat"(2004), ojciec Marian Żelazek SVD i Fundacja „Krzyżowa" dla Porozumienia Europejskiego (2005) oraz Aleksander Milinkiewicz i Festiwal Kultury Żydowskiej (2006).

Centrum konferencyjne

— Dla obsługi tak licznych spotkań musi być zapewniony odpowiedni serwis logistyczny i cateringowy. Jak to jest rozwiązane?

— W Willi Decjusza mieści się 8 sal konferencyjnych o zróżnicowanej powierzchni, w których możemy gościć od kilku do kilkudziesięciu osób. Sale można w dowolny sposób aranżować i przystosowywać do indywidualnych wymagań uczestników. Jak już było wspomniane dysponujemy dwiema oficynami, w których znajdują się pokoje gościnne, w sumie ok. 30 miejsc noclegowych. W piwnicach Willi działa elegancka restauracja, oferująca wykwintną kuchnię, bogaty wybór win i cygar. Obsługa restauracji zapewnia profesjonalne przygotowanie każdego typu imprezy, w tym spotkań z uwzględnieniem protokołu dyplomatycznego. Restauracja może podjąć u siebie do 80 osób. W komponowaniu dań odwołuje się do najlepszych tradycji kuchni polskiej oraz czerpie ze sprawdzonych europejskich przepisów kulinarnych. Jest laureatką wielu prestiżowych nagród, w tym największego wyróżnienia Wydawnictwa Pascal w roku 2004 za niepowtarzalny styl oraz jedyną w swoim rodzaju jakość świadczonych usług. Restauracja uczestniczy w obsłudze wszystkich większych wydarzeń, jakie odbywają się w Willi Decjusza. W salach Willi możemy przygotować uroczyste kolacje dla dwustu kilkudziesięciu osób. Zajmujemy się też cateringiem, staramy się, aby wszystkie spotkania czy konferencje, których realizację powierzają nam firmy były obsługiwane kompleksowo. Zapewniamy uczestnikom noclegi, wyżywienie, oprawę artystyczną wieczoru, na specjalne życzenie klientów organizujemy pobyty gości połączone ze zwiedzaniem Krakowa i jego wspaniałych zabytków.
Największym pomieszczeniem konferencyjnym jest hal główny w Willi Decjusza, gdzie może zasiąść do 110 osób. W miarę zapotrzebowania służymy także salami na górnych kondygnacjach, gdzie możliwa jest transmisja obrazu i dźwięku na żywo. Wykorzystując cały budynek Willi Decjusza można zorganizować bankiety nawet dla 500 osób.

— Przy organizowaniu międzynarodowych konferencji niezbędne jest zapewnienie profesjonalnego tłumaczenia symultanicznego. Jak z tym problemem poradzono sobie tutaj?

— Przez 10 lat istnienia Stowarzyszenia obsługiwaliśmy różnorodne wydarzenia z kilkoma językami konferencyjnymi. Jesteśmy w stanie zorganizować każdą imprezę wielojęzyczną oraz zapewnić wysoką jakość tłumaczeń.
W ostatnich latach bardzo modne stały się imprezy integracyjne organizowane przez firmy. Proponujemy klientom organizowanie takich spotkań w różnych konwencjach. Mamy w ofercie oprawę wydarzeń w stylu barokowym, w konwencji rycerskiej, w stylu lat 20., 30. itd. Przedstawiając Willę, w różnych, zmieniających się kontekstach historycznych, pragniemy nawiązać do jej blisko 500-letniej historii oraz różnych stylów, jakie nadawali budowli jej kolejni właściciele.
Często zwracają się do nas z prośbą o udostępnienie Willi Decjusza firmy zagraniczne, które mają swoje przedstawicielstwa w Polsce, zgłaszają się też ambasady, konsulaty, ministerstwa, itp. Willa, dzięki temu, że jest neutralnym miejscem, jest chętnie wykorzystywana na spotkania dyplomatyczne, podczas których omawiane są ważne sprawy o międzynarodowym znaczeniu, zarówno te oficjalne, jak i bardziej poufne. Otoczenie parku sprawia, że jest to miejsce ułatwiające zabezpieczenie i ochronę przed nieproszonymi gośćmi.

— Kto finansuje tak bogatą działalność Willi?

— Praktycznie od początku, tj. od roku 1996, realizowane są programy pozyskiwania środków, oraz sponsorowania Willi Decjusza. Przygotowując interesujące oferty, staramy się dotrzeć do firm, które chciałyby nawiązać z nami kontakt. Nasi mecenasi mogą sponsorować lub przekazywać środki na wyposażanie konkretnych sal albo na konkretne programy artystyczne, kulturalne, edukacyjne itd. Sponsorzy mają oczywiście możliwość zaprezentowania u nas swojego wizerunku w różnorodnej formie. Naszym partnerom udzielamy odpowiednich zniżek przy korzystaniu z Centrum Konferencyjnego. Fakt, iż od 10 lat mamy licznych mecenasów, mimo różnej koniunktury i zmiennych mód na rynku, świadczy o tym, że mamy wysoki udział w pozyskiwaniu funduszy od sponsorów.

— Dziękujemy za rozmowę — redakcja.


HOMEStrona główna - CER Home Page NEXTNastępna strona - Next page


INTERNET CONSULTANT