Ponura prognoza dla Ukrainy „ Wystarczy tylko do lutego”

Ukraina stoi w obliczu gwałtownego kryzysu finansowego. Jeśli coś się nie zmieni, pod koniec lutego zabraknie pieniędzy – ocenia “The Economist”. Jak wskazano, przed Europą stoi szansa na “dwa zyski”, jeśli zdecyduje się wpierać finansowo Ukrainę.

“Wojny toczą się na polu bitwy, ale są też próbami siły finansowej. W długotrwałych konfliktach zdolność i wola gromadzenia zasobów i znajdowania nowych sposobów pozyskiwania gotówki mają kluczowe znaczenie dla określenia, kto wygra: czasami są decydującym czynnikiem” – podkreśla “The Economist”.

Jak zwrócono uwagę, ta kwestia stanie się realna dla Europy ze względu na to, że “Ukraina stoi w obliczu kryzysu finansowego”. Oszacowano, że jeśli nic się nie zmieni, pieniędzy zabraknie pod koniec lutego, gdy mijać będzie czwarty rok pełnoskalowej inwazji Rosji.

Wojna w Ukrainie. “The Economist”: Europa musi znaleźć pieniądze

Zadłużona Europa musi znaleźć pieniądze, aby utrzymać Ukrainę w walce” – podkreślono. “The Economist” wskazuje, że błędem jest rozumienie finansowania Ukrainy jako “bolesnego punktu w tabelce w rocznym budżecie”.

“Rachunek płacony na rzecz Ukrainy jest wyższy niż większość Europejczyków zdaje sobie sprawę, ale jest to również okazja” – zaznaczono. Jak podaje “The Economist”, blisko czteroletni koszt prowadzenia wojny z Rosją jest ogromny.

Do końca roku wyniesie łącznie 360 miliardów dolarów, w tej kwocie znajduje się budżet obronny Ukrainy i zagraniczne wsparcie. “Tylko w tym roku finanse na rzecz wojny wymagać będą do 110 miliardów dolarów, co jest jak dotąd najwyższą sumą, odpowiadającą około połowie PKB Ukrainy” – wskazano.

W tym samym czasie – jak oceniono – źródła finansowania mają wysychać. Jako pierwsze wymieniono USA, które po przejęciu władzy przez Donalda Trumpa “wstrzymały comiesięczne finansowanie”. “The Economist” wskazał również, że od czasu rozpoczęcia pełnosklaowej wojny “Ukraina zadłuża się u kogo tylko może”. 

Tymczasem Unia Europejska w ostatnim czasie zadecydowała, że nie udzieli zgody na pożyczkę z zamrożonych rosyjskich aktywów. “Francja obawia się, że nowe fundusze europejskie zostaną wydane na zawyżoną cenowo amerykańską broń, aby zadowolić Trumpa. Wszyscy obawiają się, że czek in blanco może też pogorszyć korupcję w Ukrainie” – pokreślono.

Finansowanie Ukrainy za dwa zyski dla Europy

Oceniono, że chociaż obawy są rozsądne, to “przyćmiewają dwa potencjalne zyski znajdujące się w zasięgu Europy”. Pierwszym ma być ujawnienie i zwiększenie słabości Rosji, która ponosi potężne straty wojenne, w tym finansowe.

“Kolejne pół dekady prawdopodobnie spowodowałoby kryzys gospodarczy i bankowy w Rosji. Jeśli Europa będzie w stanie zademonstrować Rosji, że będzie gwarantować wsparcie finansowe przynajmniej tak długo, Putin zostanie osaczony” – zaznaczono.

Jako drugi zysk wskazano możliwość stawania się mniej zależnym militarnie od USA. “Co jest konieczne, biorąc pod uwagę chwiejne zaangażowanie Trumpa w NATO. Każde długoterminowe rozwiązanie finansowe dla Ukrainy pomogłoby Europie zbudować siłę finansową i przemysłową, której potrzebuje do obrony” – oceni

“The Economist” wskazał, że czteroletnie zobowiązania kosztowałyby 390 mld dolarów, w tym prawie wszystko szłoby na broń i gotówkę na sfinansowanie deficytu budżetowego Ukrainy. Alternatywą ma być Ukraina bliska upadku, której przemysł wojskowy i obronny mógłby zostać wykorzystany przez Putina.

Źródło: Interia.pl 01.11.2025

Artykuł dodano w następujących kategoriach: Media / Press.