Prezydent Nawrocki ma propozycje. „ Polska będzie hubem gazowym dla regionu”

Zaproponowałem po spotkaniach z Prezydentem Donaldem Trumpem, aby Polska, w jak najkrótszym czasie, stała się hubem dla dostaw gazu ze Stanów Zjednoczonych – powiedział prezydent RP Karol Nawrocki po spotkaniu ze swoim słowackim odpowiednikiem, Peterem Pellegrinim.

Prezydent Nawrocki podczas wizyty na Słowacji zaproponował swojemu słowackiemu odpowiednikowi, że Polska w krótkim czasie może stać się realnym hubem dla dostaw na Słowację skroplonego gazu ziemnego (LNG) z USA. Przypomniał, że Polska już dysponuje terminalem w Świnoujściu oraz interkonektorem, i wyraził też nadzieję, że niebawem zakończy się budowa pływającego terminala na Morzu Bałtyckim.

Nawrocki zauważył, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej stoją przed wielkim zadaniem całkowitego uniezależnienia się od rosyjskiego gazu. Jak powiedział, to zadanie powinno łączyć kraje regionu i zachęcać je do współpracy, przy wsparciu prezydenta USA Donalda Trumpa. Wyraził przy tym nadzieję, że ta współpraca doprowadzi region do niezależności surowcowej

– Zaproponowałem po spotkaniach z Prezydentem Donaldem Trumpem, aby Polska, w jak najkrótszym czasie, stała się hubem dla dostaw gazu ze Stanów Zjednoczonych. Mamy w Polsce terminal w Świnoujściu, mam nadzieję, że niedługo zakończy się budowa terminala pływającego na Bałtyku, mamy ze Słowacją interkonektor. Rozwój infrastrukturalny Polski i nasza współpraca będzie prowadzić nas do niezależności od Rosji w całym regionie

– powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Jego zdaniem wielki potencjał ma w tej kwestii współpraca gospodarcza zarówno w Grupie Wyszehradzkiej (V4), jak i w państwach Inicjatywy Trójmorza.

Pellegrini zaznaczył, że jego kraj jest w trudnej sytuacji w kwestii dostaw gazu. Zadeklarował zainteresowanie polską ofertą w kwestii gazu skroplonego, o ile cena będzie atrakcyjna, a opłaty tranzytowe narzucone przez polską stronę – rozsądne.

Nowa umowa z USA?

Reuters podał, że Polska pracuje nad umową ze Stanami Zjednoczonymi ws. importu LNG, który ma docelowo trafić właśnie na Słowację i na Ukrainę.

W ocenie dwóch źródeł, z którymi rozmawiała agencja, umowa może jeszcze bardziej zacieśnić więzy Unii Europejskiej z amerykańskim sektorem energetycznym.

Jeden z informatorów wskazał, że urzędnicy spodziewają się ogłosić wspólną deklarację o zwiększeniu importu po spotkaniu stron na transatlantyckiej konferencji energetycznej w Atenach, które odbędzie się pod koniec tego tygodnia.

Jedno ze źródeł wskazało, że potem rozpoczną się rozmowy na temat warunków dostaw na Słowację.

W depeszy wskazano, że informatorzy ocenili, iż potencjalne wolumeny gazu przesyłanego przez Polskę mogłyby wynieść nawet 4 mld metrów sześciennych do 5 mld metrów sześciennych rocznie, czyli mniej więcej tyle, ile wynosi roczne zużycie gazu na Słowacji.

 Źródło: Niezalezna.pl 05.11.25

Artykuł dodano w następujących kategoriach: Biznes.