
To rozczarowujące – tak sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen określił decyzję rosyjskiego prezydenta dotyczącą współpracy w ramach systemu obrony przeciwrakietowej. Dmitrij Miedwiediew uznał, że rozwijany NATO-wski system jest zagrożeniem dla Moskwy i zagroził rozmieszczeniem rosyjskich rakiet przy granicach państw członkowskich Sojuszu jeśli nie będzie porozumienia z kwaterą główną w tej sprawie.
Sekretarz generalny skrytykował sugestie rosyjskiego prezydenta, że rozmieszczenie rakiet w rejonach sąsiadujących z Sojuszem to najlepsza odpowiedź na NATO-wski system. – To rozczarowujące – uznał Rasmussen.
“Jak wspomnienie z przeszłości”
“Takie decyzje to wspomnienie z przeszłości i jest niezgodne ze strategicznymi relacjami NATO i Rosji, oraz z duchem dialogu” – napisał w oświadczeniu Anders Fogh Rasmussen. Podkreślił też, że współpraca w ramach systemu obrony przeciwrakietowej pokazałaby, że Sojusz wraz z Moskwą mogą zagwarantować bezpieczeństwo razem, a nie przeciwko sobie.
Źródło: gazeta.pl 23 11 11